Już od samego rana przygotowania przebiegały w wyjątkowo swobodnej i naturalnej atmosferze pomimo porannego deszczu. Bez stresu, bez pośpiechu, ale z uśmiechami rozpoczęliśmy przygotowania u Marcina. Najpierw ostatnie poprawki detali ślubnych, a później reportaż. Panu Młodemu pomagali w przygotowaniu Rodzice. Taka luźna, pełna zaufania atmosfera sprawiła, że wszystko działo się bardzo autentycznie, a emocje były szczere, co powodowało sporo uśmiechów. A to cenię sobie najbardziej. Następnie wyruszyliśmy do Pani Młodej. Anitka wprost nie mogła się nas doczekać. Tu również zaczęliśmy od detali, pierścionek zaręczynowy dosłownie lśnił. Niezawodna świadkowa pomagała przygotować się Pannie Młodej. Całość dopełniły portrety i przyjazd Pana Młodego.
Ślub to jeden z najważniejszych dni w życiu, a wyjątkowa uroczystość ślubna Anity i Marcina odbyła się w malowniczym kościele w Straszęcinie. Ceremonia ślubna była piękna, spokojna i pełna wzruszeń Młodej Pary i gości weselnych. Po ceremonii goście udali się na przyjęcie weselne do urokliwego miejsca.
Dom Weselny Nad Strumykiem w Zawadce Brzosteckiej. To miejsce zachwyca spokojem natury, eleganckim wystrojem oraz niepowtarzalnym klimatem, który sprzyja radosnemu świętowaniu do późnych godzin porannych. Wesele w takim otoczeniu to gwarancja niezapomnianych chwil i pięknych zdjęć, które tworzą się z niezwykłą łatwością.
Anita od początku wiedziała gdzie chciałaby mieć wykonaną sesję poślubną. Zamek w Krasiczynie - to był ten wybór. Kilkukrotnie miałam okazję wykonywać tam sesje ślubne i miejsce jest zachwycające. Pogoda dopisała, fotografowałam na dziedzińcu jak i w parku przy zamku. Jeśli marzycie o sesji w wyjątkowej lokalizacji to Krasiczyn jest doskonałym wyborem. Miłego oglądania! :)
Podzielcie się ze mną szczegółami Waszego wyjątkowego dnia. Razem uchwycimy Waszą miłość w najpiękniejszy sposób!